Kim jestem? Skąd przyszedłem? Dokąd zmierzam?
Czego tak naprawdę w życiu chcę? Co mnie uszczęśliwia? ” – czy stawiasz sobie, co jakiś czas te ważne pytania egzystencjalne?
W porównaniu do istniejącego miliardy lat wszechświata – życie człowieka jest jedynie maleńkim i chwilowym rozbłyskiem, praktycznie niezauważalnym w potwornie olbrzymiej galaktyce. Żyjemy średnio kilkadziesiąt lat, jedni dłużej – drudzy krócej. Ale życia mija niepostrzeżenie: wczoraj mała dziewczynka – dzisiaj skulona staruszka.
Czy życie człowieka to jedynie bezwiedne doświadczanie różnych odczuć i emocji (dobrych i złych, czy możemy odnaleźć w tych krótkich chwilach na Ziemii jakiś głębszy sens, cel, poczucie misji oraz większą możliwość spełnienia swych marzeń oraz osiągnięcia szczęścia i spokoju?
Prawdopodobieństwo powstania życia samego z siebie w kosmosie jest niezwykle nikłe. W dodatku powtarzający się kod (tzw. Złota Proporcja – phi – Ciąg Fibonacciego) – czyli ciąg liczb, w którym każda kolejna jest sumą dwóch poprzednich – występują w całym stworzeniu oraz przyrodzie z zadziwiającą regularnością. Jeśli Bóg stworzyciel nadał nam z siebie życie, to cel i sens naszego istnienia – są oczywistym powodem.
W wartościowej książce Neale’a Donalda Walscha „Rozmowy z Bogiem” (ang. Conversations with God) możemy przeczytać, że główna idea stworzenia opiera się na koncepcji przejścia od Wiedzy do Doświadczenia. A zatem: na początku istniało tylko „Wszystko, Co Jest” (Bóg/Źródło). Bóg wiedział o swojej wspaniałości, miłości i wszechmocy, ale nie mógł tego poczuć ani doświadczyć, ponieważ nie było niczego poza Nim, do czego mógłby się odnieść.
Główny powód stworzenia przez Boga NAS: pragnienie samopoznania
BÓG w książce N. D. Walscha tłumaczy to następująco:
- Potrzeba Relatywizmu: Aby poznać „światło”, musi istnieć „ciemność”. W czystym świetle (w jedni z Bogiem) światło jest niewidoczne.
- Wielki Wybuch jako Akt Podziału: Bóg podzielił się na nieskończoną liczbę części (nas, dusze, gwiazdy, planety), aby każda z tych części mogła spojrzeć na drugą i powiedzieć: „To jestem Ja, a to jesteś Ty”.
- Doświadczenie zamiast Teorii: Bóg stworzył nas, aby móc doświadczyć siebie poprzez nas. My jesteśmy „Bogiem w działaniu”. Naszym zadaniem jest przypomnienie sobie, kim naprawdę jesteśmy, i kreowanie siebie na nowo w każdej chwili.
Cel istnienia człowieka
Zgodnie z podaną w tej książce filozofią, nie jesteśmy tu po to, by „zasłużyć” na Niebo czy przejść lekcje / test. Jesteśmy tu, aby:
- Tworzyć: Jako współkreatorzy wszechświata.
- Doświadczać: Przekuwać czystą koncepcję miłości w konkretne czyny.
- Przypominać sobie: Odkrywać swoją boską naturę w świecie fizycznym.
A jeśli tak jest faktycznie, to każde doświadczenie, każda chwila i sekunda na Ziemii, każda łza, smutek i strach. Stres, lęk i obawa. Rozkosz, szczęście, radość i nadzieja – narodziny i śmierć. Wszystko to ma swój niezwykle głęboki sens oraz cel sam w sobie.
Od czego zacząć i jak tą wiedzę wykorzystać w praktyce?
Zacząć właśnie od codziennego zadawania sobie pytań egzystencjalnych, tj.: “Kim jestem? Skąd przyszedłem? Dokąd zmierzam? Czego tak naprawdę w życiu chcę? Co mnie uszczęśliwia” – dzięki całej prawdzie o całym sobie możesz iść w kierunku szczęścia, dobra, spokoju, miłości i harmonii. Możesz realizować swój potencjał. Spełniać marzenia. Czynić i pomnażać dobro, Żyć pełną piersią!
W praktyce jako cząstka Boga, jesteś współodpowiedzialnym kreatorem własnego życia. Tylko Ty bierzesz pełną odpowiedzialność za swoje życie. NIC NIE MUSISZ. Możesz. Każdego dnia idąc do pracy / pracując podejmujesz o tym bardziej lub mniej świadomą decyzję. To kim się otaczasz i jakich ludzi do siebie dopuszczasz – to Twoje wybory i ich konsekwencje. To jak spędzasz życie i czas wolny, gdzie pracujesz, gdzie mieszkasz – na wszystko masz wpływ i możliwość ZMIANY w dowolnym momencie swojego życia!
Wiedząc czego tak naprawdę chcesz i pragniesz dla siebie i bliskich; co jest dla Ciebie ważne – możesz podejmować codzienne działania w dążeniu do celów, marzeń i spełnienia siebie.
Sama droga do szczęścia już może czynić Cię szczęśliwym. Ciesz się w każdej chwili samym sobą, bliskimi i wszystkim wokoło. Doceniaj, co masz TU I TERAZ, czyń dobro, kochaj i wybaczaj. Ciesz się chwilą i zawsze wybieraj to co Ci najbardziej odpowiada (i jak podpowiada Ci intuicja) i w pierwszej kolejności myśl zawsze najpierw o sobie.
Życie jest cennym darem i możliwością doświadczania Siebie nawzajem, jak i stworzenia Boga w Tobie i w Innych. Każdy moment jest dobry, by zadać sobie pytania do dalszych działań: “Kim jestem? Skąd przyszedłem? Dokąd zmierzam? Czego tak naprawdę w życiu chcę? Co mnie uszczęśliwia”?
* * *
Autor tekstu (z pomocą red. Google Gemini / AI): Karol Juchniewicz
Design with Author’s photo by: canva.com pro (+ Google Gemini / AI)


